W spokoju pokoju,
Wychodzi z ukrycia
Najczarniejsza z myśli
- nie rozumiem życia.

Może coś źle robię
I popełniam błędy,
Kwiat raz w sercu rośnie,
Raz opada zwiędły.

W spokoju pokoju
Myśl mnie czarna nęci,
Zostaw mnie w spokoju!
-Nie rozumiem śmierci.

W spokoju pokoju
Znów siedzę z myślami
Jaki jest sens tego?
My nie wiemy sami.

W pokoju znów siedzę,
Znów sama i smutna
I płynę myślami po nieba bezkresie.

W spokoju mnie zostaw,
Pragnę się uwolnić,
Lecz czuję, że los mnie
Dokądś ciągle niesie…